Wszyscy, bez względu na wiek, narodowość czy kulinarne upodobania, kochamy pizzę. Dlaczego? Ten włoski placek łączy w sobie to, co lubimy w jedzeniu: zachwycający smak, prostotę i możliwość wyboru dodatków. Mało kto przejdzie obojętnie obok przepysznego ciasta, roztopionego sera i sosu ze świeżych pomidorów. Dlatego też na świecie powstało mnóstwo podobnych dań. Poznaj odpowiedniki pizzy na świecie, które znikają z talerza szybciej, niż zdążysz powiedzieć margherita!
Jaki jest odpowiednik pizzy w różnych kulturach?
Choć pizza to ikona kuchni włoskiej, to niemal w każdej kulturze znajdziemy podobne danie. Może różnić się składnikami, techniką przygotowania i przyprawami, ale idea pozostaje taka sama: stworzenie prostej, pysznej i sycącej potrawy.
Co ciekawe, wiele z tych dań powstało zupełnie niezależnie od włoskiej pizzy. Wspólnym mianownikiem był dostęp do pieca, ciasta i lokalnych składników. Dodatki często były uzależnione od regionu — na Bliskim Wschodzie popularne są przyprawy i jagnięcina, w Azji sosy sojowe i kapusta, a w Ameryce Łacińskiej fasola, mięso i ostre papryki.
W niektórych regionach odpowiedniki pizzy funkcjonują jako danie uliczne, niekiedy jako śniadanie, a czasem sycąca kolacja dla rodziny. W Indiach mamy chlebek naan z dodatkami, w Japonii smażone placki pełne kapusty i sosów, a na Bliskim Wschodzie cienkie placki z jagnięciną i ziołami. Niektóre z tych potraw można dziś znaleźć w modnych restauracjach na całym świecie, inne wciąż pozostają lokalnymi skarbami, znanymi tylko mieszkańcom danego regionu.
Jaka potrawa jest podobna do pizzy?
Na świecie znajdziemy mnóstwo potraw, które tak jak pizza karmią, cieszą i łączą ludzi. Z tradycyjnym włoskim plackiem łączy je łatwość w jedzeniu oraz pozostawienie uczucia sytości. Przyjrzymy się składnikom, historii i kontekście kulturowym odpowiedników pizzy z całego świata. W czym są podobne, a co je wyróżnia?
Lahmacun – turecki kuzyn pizzy
Lahmacun jest jedną z najpopularniejszych przekąsek w Turcji i całym regionie Bliskiego Wschodu. Choć nie znajdziemy tu ciągnącej się mozzarelli, to danie zadowoli każdego fana pikantnych i aromatycznych smaków. Na cienkim cieście bez sera ląduje mieszanka mielonego mięsa – zwykle jagnięcego lub wołowego – z cebulą, czosnkiem, pietruszką, pomidorami i mocną dawką przypraw. Po upieczeniu w specjalnym, kamiennym piecu, lahmacun podaje się skropiony cytryną, z garścią świeżej natki pietruszki.
Ten turecki przysmak przypomina pizzę kształtem i formą jedzenia z ręki. Różni się brakiem sera, cieńszym ciastem i intensywnie przyprawionym mięsem zamiast łagodnego sosu pomidorowego. W wielu miejscach w Turcji próżno szukać pizzerii, za to przepyszny lahmacun serwowany jest na każdym rogu. Funkcjonuje jako szybka kolacja, coś do zabrania na drogę lub klasyczny obiad.
Mimo że wygląda skromnie, rywalizuje z pizzą nie na ilość sera, ale na głębię smaku i intensywność przypraw. W dodatku jest znacznie lżejszy kalorycznie. Jeśli zastanawiasz się, ile kalorii ma pizza, a ile lahmacun, to jedna klasyczna pizza margherita ma ok. 800–1000 kcal, a lahmacun zamyka się w 350–450 kcal.
Chaczapuri – gruzińska bomba serowa
Gruzini wiedzą, co dobre. Jeśli lahmacun to prostota, to chaczapuri można nazwać kulinarną ekstrawagancją. Klasyczna wersja adżarska wygląda jak łódka: ma zawinięte brzegi ciasta i środek wypełniony gruzińskimi serami oraz surowym jajkiem i kostką masła. Spożywa się go, odrywając kawałki ciasta i mieszając nimi ser z jajkiem, trochę jak fondue na cieście. Z pizzą łączy je ciasto drożdżowe i pieczenie, a różni brak sosu pomidorowego i większa kaloryczność. To nie jest lekki lunch – to uczta. Danie pełne tłuszczu, białka i nabiału.
Chaczapuri jest w Gruzji symbolem gościnności i wspólnego stołu. Często podaje się je na specjalne okazje. Ta potrawa łączy ludzi przy stole tak samo jak pizza. Można śmiało powiedzieć, że włoski placek w Gruzji nie ma większych szans. Króluje tam złota, serowa łódka.
Okonomiyaki – japońska pizza z patelni
Okonomiyaki powstało jako sposób na zjedzenie resztek i jest głęboko osadzone w japońskiej kulturze. W przeciwieństwie do innych dań z tego zestawienia nie jest pieczone, tylko smażone. To solidny, gruby placek z kapustą, mąką i jajkami. Okonomiyaki znaczy w wolnym tłumaczeniu „smaż, co chcesz”, dlatego w Japonii istnieje wiele wariantów tego dania. Smaży się je na patelni lub teppanie (grillowej płycie), a na wierzchu umieszcza dodatki takie jak boczek, krewetki, kalmary, warzywa, a nawet ser. Wszystko polane specjalnym słodko-słonym sosem oraz majonezem, a do tego posypane płatkami bonito (suszonego tuńczyka) ze szczypiorkiem.
Podawane na ciepło, z dodatkami i sosem, okonomiyaki przypomina tradycyjną pizzę. Jednak ten lokalny japoński specjał różni się brakiem klasycznego ciasta z mąki oraz sposobem obróbki termicznej – w tym wypadku smażeniem, a nie pieczeniem.
Tarte flambée – europejski odpowiednik pizzy z pogranicza Francji i Niemiec
Tarte flambée (we Francji) lub flammkuchen (w Niemczech) pochodzi z Alzacji. To lekka alternatywa dla pizzy, doskonale pasująca do wina lub piwa. Serwowana w restauracjach jako przystawka lub danie głównie. Czym właściwie jest tarte flambée? To potrawa na bardzo cienkim cieście bez drożdży, posmarowanym crème fraîche (lekko ukwaszoną śmietaną) i posypanym surową cebulą oraz wędzonym boczkiem. Tradycyjnie pieczona w bardzo wysokiej temperaturze, najlepiej w piecu opalanym drewnem, przez 2-3 minuty.
Co ją łączy z pizzą? Zdecydowanie forma i sposób podania: cienkie ciasto, szybkie pieczenie, dodatki na wierzchu. Ale na poziomie składników to zupełnie inne danie.
Langosz – węgierska pizza inaczej
Langosz to przykład street foodu, który urósł do rangi dania narodowego. Jego znak szczególny to ciasto drożdżowe smażone w głębokim oleju, chrupiące na zewnątrz i miękkie w środku. Po wyjęciu z tłuszczu smarowane czosnkowym masłem i przykrywane kwaśną śmietaną oraz tartym serem. Czasem z szynką, czasem z warzywami, ale baza zawsze pozostaje ta sama.
Z pizzą łączy go kształt, sposób jedzenia z ręki, dodatki i fakt, że każdy kraj ma na niego własny pomysł. Ale różni go wszystko inne: smak, konsystencja, kaloryczność. Langosz zdecydowanie nie jest dietetyczną opcją!
Jaki jest meksykański odpowiednik pizzy?
Z kolei w Meksyku króluje tlayuda – duża, chrupiąca tortilla przyrządzania najczęściej z mąki kukurydzianej. To danie pełne smaku i struktury. Po podpieczeniu smaruje się je pastą z czarnej fasoli i dodaje pozostałe składniki: mięso, np. chorizo lub tasajo, warzywa i lokalne sery.
Czy to odpowiednik pizzy? Prawie. Elementy wspólne to z pewnością placek, dodatki i pieczenie. Ale różnice są znaczące. Zamiast ciasta drożdżowego – tortilla. Zamiast mozzarelli – lokalne sery. Zero włoskiego klimatu, za to maksymalnie meksykański styl! Tlayuda to duma ulicznych kuchni Meksyku. Jeśli pizza to europejski street food, tlayuda to jego latynoska kuzynka – mniej znana, ale równie dobra.